• flaga UE

Najciekawsze biura świata - część 2.

Najciekawsze biura świata - część 2.

Kilka miesięcy temu zaprezentowaliśmy pierwsze zestawienie najciekawszych biofilicznych biur na świecie, w tym zuryską siedzibę Google i kampus Adobe w San Jose. Dziś pora na kolejną (ale na pewno nie ostatnią) odsłonę naszego cyklu. Zajrzymy do czterech biur z różnych zakątków globu, którym zafundowano gruntowny, zielony fit-out. Zobacz, jak wybrane przez nas firmy przemyciły naturę do wnętrz i zaczerpnij trochę inspiracji.


1. Amazon Spheres, Seattle

Siedziba Amazon w Seattle to coś znacznie więcej niż tylko kompleks biurowy – to całe osiedle przeznaczone dla pracowników i współpracowników firmy, a także dla lokalnej społeczności. W centralnej części osiedla znajduje się The Spheres – obiekt, który oddano do użytku w 2018 roku. Pod trzema charakterystycznymi, szklanymi kopułami rośnie 40 000 roślin z 30 krajów.

Najlepsi ogrodnicy, konstruktorzy i architekci krajobrazu pracowali nad tym, żeby sprostać wyzwaniom projektowym – od kwestii oświetlenia aż po staranne ukrycie przewodów. The Spheres w niczym nie przypomina nudnego, smutnego miejsca pracy – to istny las deszczowy zamknięty w biurowcu. Takie mikrośrodowisko jest korzystne zarówno dla roślinności, jak i dla pracowników. Zamiast zamkniętych sal konferencyjnych i klaustrofobicznych gabinetów zaoferowano użytkownikom budynku przyjazne strefy open space połączone siecią deptaków. Kreatywna przestrzeń sprzyja twórczemu myśleniu, a żywa zieleń ułatwia i relaks, i koncentrację.

Do najciekawszych elementów w The Spheres można zaliczyć zieloną ścianę z żywych roślin, wysoką na ponad 18 metrów i gromadzącą ponad 200 różnych gatunków, która ciągnie się pionowo przez cztery piętra centralnej kopuły. Największym okazem w siedzibie Amazona jest czterdziestoletnie, 15-metrowe drzewo figowe nazwane pieszczotliwie Rubi – sprowadzono je z kalifornijskiej farmy, a następnie opuszczono do kuli przy pomocy dźwigu.

Amazon Spheres, Seattle2

Amazon Spheres, Seattle3

Zdjęcia: seattletimes.com


2. Microsoft, Redmond

Jeden z najbardziej niesamowitych, biofilicznych kampusów na świecie posiada z pewnością Microsoft. W Redmond, poza główną siedzibą technologicznego giganta, uruchomiono w 2017 roku wyjątkowe sale konferencyjne w domkach na drzewach. Za ich projekt i wykonanie odpowiada Pete Nelson z Treehouse Masters.

Domki zostały zaprojektowane w taki sposób, żeby dostosowywać się do wzrostu drzew. Ponieważ są w stanie wyginać się i rozszerzać, powinny przetrwać co najmniej 20 lat. Microsoft zdecydował się na taką inwestycję, żeby poszerzyć horyzonty pracowników, wpłynąć na ich well-being oraz pobudzić ich kreatywność i produktywność.

Pracownicy mają dostęp do wszelkich nowoczesnych udogodnień biurowych – elektryczności, Wi-Fi czy ergonomicznie zaprojektowanych siedzeń. Ręcznie rzeźbione, drewniane drzwi otwierają się na kartę dostępu. Wnętrza ociepla wszechobecne drewno; wszędzie unosi się zapach cedru, a przez okna widać zielone korony drzew. Swoją drogą – na terenie kampusu rośnie ich ponad 20 tysięcy, a samo Redmond leży dosłownie w środku lasu.

Microsoft, Redmond1

Microsoft, Redmond2

Microsoft, Redmond3

Zdjęcia: news.microsoft.com

 

3. Sberbank, Moskwa

Praca w największym rosyjskim banku wymaga elastyczności – nad poszczególnymi projektami pochylają się indywidualnie dobierane zespoły o zmiennym składzie. Wyzwanie architektoniczne było na tyle duże, że na kształt siedziby Sberbanku wpłynęło kilka firm, w tym słynna szwajcarska Evolution Design. Efekt? Wielofunkcyjna, elastyczna, różnorodna przestrzeń, która obejmuje zarówno sale konferencyjne i pomieszczenia do pracy wspólnej, jak i zamknięte, indywidualne boksy. Każde z czterech pięter, które może pomieścić ok. 650 osób, zostało podzielone na strefy o różnym przeznaczeniu i kolorystyce. W centrum znajduje się kluczowy spot komunikacyjny z wielofunkcyjną salą konferencyjną, biblioteką, kuchnią i strefą relaksu. Stanowiska pracy rozmieszczono wzdłuż zewnętrznego pierścienia budynku, tuż przy oknach. 

Oczywiście w tak nowoczesnym biurze nie mogło zabraknąć zieleni, i to pod różnymi postaciami. Stąd obecność wertykalnych ogrodów z żywych roślin, pionowych ścian z mchu, okazów posadzonych w donicach czy drzew wyrastających z okrągłych stołów. Zgodnie z ideą biofilii, postawiono na naturalne materiały i maksymalne wykorzystanie światła dziennego; konsekwentnym odwołaniem do świata przyrody są też zastosowane fototapety. Różnorodność dostępnych miejsc do indywidualnej i grupowej pracy motywuje do zmiany stanowisk w ciągu dnia. Tak ukierunkowane przemieszczanie się pracowników napędza kreatywność i spontaniczną wymianę informacji.

 

 

Sberbank, Moskwa

Sberbank, Moskwa1

Sberbank, Moskwa3

Sberbank, Moskwa4

Sberbank, Moskwa2

Zdjęcia: actiu.com, world-architects.com

 

 

TBWA/ Hakuhodo, Tokio1

4. TBWA/ Hakuhodo, Tokio

Choć biuro gigantów z branży reklamy powstało już w 2007 roku (we współpracy z Hakuhodo Offices i KDa), kilkunastoletni projekt wciąż prezentuje się nowocześnie i świeżo. Wszystko za sprawą uniwersalnych rozwiązań i ponadczasowego, biofilicznego designu. Przestrzeń kreatywna mieści się w ośmiopiętrowym kompleksie rozrywkowym w centrum Tokio; służyła wcześniej jako kręgielnia. Architekci wykorzystali pierwotny układ i sufity na podwójnej wysokości, rozmieszczając w wolnej przestrzeni sale projektowe i konferencyjne, stanowiska robocze i biura dyrektorskie.

Wydzielone, zamknięte pomieszczenia wyłaniają się z drewnianej podłogi niczym porośnięte mchem pagórki. Architekci starali się zachować równowagę pomiędzy potrzebą interakcji a potrzebą prywatności - zaproponowali zrównoważony kompromis, wykorzystując do tego celu naturę. Mech, drewno i drzewa posadzone pośrodku open space zapewniają kojącą obecność przyrody i wpływają na przyjazną, zdrową atmosferę w miejscu pracy.

 

TBWA/ Hakuhodo, Tokio2

TBWA/ Hakuhodo, Tokio3

TBWA/ Hakuhodo, Tokio4

Zdjęcia: archdaily.com

Pobierz aplikację:
app store
google play